Rozwój osobisty a kształtowanie umiejętności przydatnych w codziennym życiu
Zmiana codziennych przyzwyczajeń zwykle zaczyna się od zauważenia rzeczy, które przedtem wykonywało się prawie w sposób automatyczny. Sposób reagowania na stres, odkładanie obowiązków, unikanie trudnych rozmów czy ciągłe porównywanie się z innymi mogą przez długi okres czasu wydawać się prostą częścią dnia. Dopiero obserwacja własnych zachowań pozwala sprawdzić, które z nich realnie służą określonym celom, a które utrudniają ich realizację.
Pytanie, jak przemienić własne życie, nie musi zatem oznaczać nagłego przewrócenia codzienności do góry nogami. Często chodzi raczej o rozpoznanie powtarzających się schematów i stopniowe modyfikowanie tych elementów, na które dana osoba ma realny wpływ. W praktyce znaczenie ma także określenie, czego poprawnie oczekuje się od zmiany. Zupełnie inaczej wygląda praca nad lepszą organizacją czasu, całkiem inaczej nad relacjami, a jeszcze inaczej nad sposobem reagowania w sytuacjach napięcia.
W tym kontekście często pojawia się pojęcie rozwój osobisty, które obejmuje wiele różnorakich działań i nie ma jednego, uniwersalnego przebiegu (zobacz także: ebook o zmianie swojego życia). Dla jednej osoby będzie to nauka planowania i wyznaczania granic, dla innej zdobywanie nowych kwalifikacji lub praca nad sposobem komunikowania własnych potrzeb. Ważne jest rozróżnienie w gronie konkretną zmianą zachowania a samym zdobywaniem wiedzy. Można poczytać sporo książek dotyczących organizacji, motywacji czy relacji, a równocześnie nie zmodyfikować żadnego zwyczajnego nawyku. Z drugiej strony dosłownie niewielka modyfikacja rutyny może ujawnić problemy, których uprzednio nie było widać. Na przykład postanowienie bardziej realistycznego planu dnia może przedstawić, że trudność nie wynika z braku czasu, lecz z częstego przerywania pracy. W tak zaistniałych okolicznościach przydatne jest sprawdzanie efektów własnych wyborów zamiast zakładania z góry, że określona forma będzie odpowiednia dla każdego.
W opisach pracy nad nawykami i sposobem myślenia można też spotkać określenie programowanie umysłu podświadomego. Jest ono używane w różnorakich kontekstach, w głównej mierze przy omawianiu automatycznych reakcji, przekonań a także utrwalonych możliwości interpretowania zdarzeń. Warto jednakże zachować ostrożność wobec uproszczonego przedstawiania umysłu jako systemu, który można dowolnie „przeprogramować” za pomocą pojedynczych technik (warto także zobaczyć: jak podświadomość wpływa na nasze życie). Na zachowanie wpływa wiele czynników, takich jak wcześniejsze doświadczenia, aktualna sytuacja, emocje, środowisko oraz wyuczone schematy działania. Powtarzanie określonej czynności może sprzyjać utrwalaniu nawyku, niemniej jednak nie znaczy automatycznej zmiany wszystkich związanych z nim przekonań. W praktyce pomocne bywa dokładne określenie sytuacji, w których pojawia się konkretny schemat, a także sprawdzenie, co zwykle następuje wprost przed nim i po nim. Taka obserwacja daje możliwość pracować nad konkretnym zachowaniem zamiast traktować przeróbkę jako abstrakcyjny proces.
Nie każda próba przemian własnego życia przebiega w sposób równy. Początkowa motywacja może być wysoka, a po kilku tygodniach pojawia się zmęczenie, brak czasu lub powrót do wcześniejszych przyzwyczajeń. Jest to też moment, w którym warto wycenić, czy przyjęte założenia były możliwe do utrzymania w zwykłych ustaleniach. Zbyt duża liczba zmian naraz na prawdę bardzo często utrudnia postanowienie, co de fakto przyniosło określony skutek. Z kolei bardzo nieduży zakres działania może nie dawać wystarczających informacji o tym, czy obrany kierunek ma sens. Dlatego obserwowanie własnych reakcji, zapisywanie powtarzających się trudności i korygowanie wcześniejszych zaleceń może być częścią dłuższego procesu. Zmiana sposobu działania nie za każdym razem znaczy wyeliminowanie określonych zachowań. Niekiedy chodzi o nauczenie się rozpoznawania momentu, w którym pojawia się stary schemat, i świadome wybranie innej reakcji. Takie podejście umożliwia patrzeć na przemianę bardziej praktycznie, bez oczekiwania natychmiastowych rezultatów i bez przypisywania jednej technice odpowiedzialności za cały proces.
Polecamy: podświadomość.